4 marca, 2024
“Jak Boga kocham, dziecka leżącego nie widziałam”. 14-letnia Natalka szła jak zwykle rano do szkoły, zamarzła w centrum Andrychowa

“Jak Boga kocham, dziecka leżącego nie widziałam”. 14-letnia Natalka szła jak zwykle rano do szkoły, zamarzła w centrum Andrychowa

Jak to możliwe, że 14-letnia dziewczynka leży przez ponad pięć godzin w śniegu, w centrum miasta, i nikt jej nie pomaga? Na to pytanie próbują sobie odpowiedzieć wszyscy mieszkańcy Andrychowa. Na przysklepowym parkingu, na którym w środku dnia zamarzła nastolatka, palą się dziesiątki zniczy. – Gdyby ktoś przywiązał tutaj psa, służby zareagowałyby w sekundę. Ale na ludzką krzywdę mamy zbiorową znieczulicę – słyszę.

Read More  

​ Źródło/Autor: Krakow.wyborcza.pl 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *